20.DUDEK P56 - CZERWONE 艁ZY FEAT.INKG P56, EPIS DYM KNF PROD.CZAHA

Opublikowany 6 lis 2020
#DUDEKP56 #DWA艢WIATYVOL2 #CZERWONE艁ZY
馃敂bit.ly/Subskrybuj_DudekP56 - subskrybuj m贸j kana艂, aby by膰 na bie偶膮co!
Album: Dwa 艢wiaty VOL.2
Artysta: DUDEK P56 X INKG P56 X EPIS DYM KNF
Tekst: DUDEK P56 X INKG P56 X EPIS DYM KNF
Muzyka : CZAHA
Mastering : 艁OZA
Wytw贸rnia : P56LABEL
Dystrybucja : Step Records
Je艣li podoba艂 si臋 Tobie ten numer udost臋pnij go znajomym, zostaw 艂apk臋 w g贸r臋 oraz sw贸j komentarz!
馃帶bit.ly/DUDEK_P56_Wszystkie_numery - Wszystkie kawa艂ki Dudka P56 na jednej playli艣cie! Sprawd藕!
bit.ly/DudekP56_LongPlay_Mix - pos艂uchaj wszystkich moich kawa艂k贸w.
bit.ly/DudekP56_Teledyski - obejrzyj moje teledyski.
bit.ly/DudekP56_MIXTAPE56_LABEL2_2019 - pos艂uchaj albumu Mixtape56 Label 2 (2019)
bit.ly/DudekP56_MIXTAPE_LABEL_01_2018 - pos艂uchaj albumu Mixtape Label 01 (2018)
bit.ly/DudekP56_7SOLO_SIEDEM_2015 - pos艂uchaj albumu 7SOLO - SIEDEM / POLSKI RAP 2015
bit.ly/DudekRPK_Prawdy_Dotyk_2009 - pos艂uchaj albumu Prawdy Dotyk 2009
Facebook:
鈻笍 DudekP56/
INSTAGRAM:
鈻笍 dudek_p56_
鈻笍 p56_label?...
Booking koncertowy :
dudekp56d12@gmail.com
Kontakt dla medi贸w : dudekp56d12@gmail.com
Sklep z odzie偶膮 P56
www.p56.pl/dudek-p56-2
Album w wersji cyfrowej:
鈻笍Spotify:
open.spotify.com/album/530IN1KgSB82AXMU5oJZov?si=_A9-muMqQN-rEv5bMAfcmA
鈻笍APPLE MUSIC:
music.apple.com/pl/album/dwa-%C5%9Bwiaty-vol-2/1537428155?uo=4&app=music
鈻笍Deezer:
www.deezer.com/pl/album/182020302?deferredFl=1
鈻笌Tidal :
tidal.com/browse/album/161314066

Komentarze

  • Jak wra偶enia po przes艂uchaniu utworu CZERWONE 艁ZY ?馃└馃敟 Koniecznie daj zna膰 w komentarzu nie zapomnij r贸wnie偶 o subskrybcji kana艂u oraz 馃敂 aby by膰 na bie偶膮co! Album DWA 艢WIATY VOL.2 mo偶ecie zam贸wi膰 www.p56.pl/muzyka

  • Duet @kortez?? Dw贸ch zajebiscie utalentowanych!!!

  • Jeden najbardziej z niedocenianych raper贸w w jebanej Polsce :)

  • Pi臋kne 馃槏

  • TO jest KURWA PI臉KNE

  • K O T Y !

  • Epis, Dudek my Brother!!

  • Cudowny kawa艂ek,poprostu poezja鉂わ笍

  • Pozdrawiam Dudek, nuta leci ca艂y czas w s艂uchawkach鉂

  • TEKST: W imi臋 Ojca i Syna i Ducha Amen Kiedy b臋dziesz tam ju偶 ziomek to zobaczysz jak to jest tu 呕ycie na poz贸r bez przeszk贸d ty po艣r贸d kole偶k贸w Prz贸d nagle ci ga艣nie znowu jeste艣 bez ognia Jak bez ognia? Kiedy w moim sercu tli si臋 wci膮偶 pochodnia Ty na pewno to widzia艂e艣 kiedy w plecach siedzi n贸偶 Szary 艣wiat i czarno bia艂y a w powietrzu zapach r贸偶 To poczu艂e艣 jak obecno艣膰 paru dusz kt贸rych brakuje To ten 艣wiat mokry od burz czerwonymi 艂zami czujesz Znowu pada i pokryte to wszystko mokre i smutne Spojrzenia ob艂udne sam na sam m贸wisz do艣膰 ci 艢wiat p艂acze farmazon przejmuje tu stery brudne Nasza kochana czerwona planeta sp贸jrz w wiadomo艣ci Sen jak to sen to mo偶na by si臋 przebudzi膰 Ale to nie sen mordeczko czas uwierzy膰 si臋 nie 艂udzi膰 Czas uwierzy膰 spojrze膰 na to mo偶e inaczej ni偶 zawsze Przez czerwone oczy znowu na to patrze Te 艂zy i to 偶ycie nieczyste zabite przez b贸l Nie zawsze masz gdzie nawet wtedy kiedy m贸wi膮 st贸j On podchodzi bli偶ej i bli偶ej jest blisko I patrzysz przez czerwone 艂zy i patrzysz w oczy i zdo艂asz wyczyta膰 z nich wszystko Schodami do nieba odk膮d pami臋tam Jak korona b贸l si臋 po艣wi臋ca Klepsydra odlicza Na drodze 偶ycia to r贸wnia pochy艂a na pot nie ma miejsca Ziemia przekl臋ta ska偶ona od wn臋trza Sam powiedz czy widzisz widzisz? Jest tak Resztkami si艂y by sny si臋 zi艣ci艂y Tu nie ma 偶e kryzys czujesz? To presja W oczach te 艂zy krople w kolorze krwi Obraz zas艂oni艂 dym gdy za oknem tragedia Chocia偶 nie chcemy razem to tworzymy I nic nie zrobimy gdy szok czarna seria Z艂o zbiera sw贸j plon ja chce postawi膰 sw贸j schron Zabra膰 tam swoich bliskich daleko st膮d Mrok czarne my艣li jak noc Na polikach 艂zy czerwone ogie艅 p艂onie i zostaje proch Los rzadko gra fair bierze to czego chcesz kiedy zm臋czone oczy zamykasz na chwile Jak przed burz膮 cisza co jeszcze si臋 pytasz a w my艣lach minuty odliczasz i tyle 艁zy na polikach zostawiaj膮 艣lad Zniszczony zepsuty 艣wiat Promienie s艂o艅ca padaj膮 gdzie艣 tam Gdzie akurat brakuje nas Te 艂zy i to 偶ycie nieczyste zabite przez b贸l Nie zawsze masz gdzie nawet wtedy kiedy m贸wi膮 st贸j On podchodzi bli偶ej i bli偶ej jest blisko I patrzysz przez czerwone 艂zy i patrzysz w oczy i zdo艂asz wyczyta膰 z nich wszystko Znowu czerwie艅 ju偶 nie mog臋 patrze膰 na oczy Czas do snu czyli zn贸w ten 艣wiat chce zaskoczy膰 Leci buch na te oczy ten ostatni na ten dzie艅 Patrzysz przez to i nie mo偶esz w to uwierzy膰 to nie sen Anio艂 niech trzyma si臋 blisko B贸g patrzy na to wszystko Niech pomo偶e dobrym ludziom kt贸rych w sercu nosisz blisko Kamienice bloki domy miasta przedmie艣cia i wioski Pozdr贸weczki dobrym ludziom ten rap og贸lnopolski Rozkmi艅 jak to 偶ycie ludzi rani Wnioski wyci膮gnij z tego co potrzebne zanim Czerwie艅 przesi膮knie tu o niby pi臋kny obraz Jednak co jest w 艣rodku? We藕 sobie wyobra藕 Wnioski wyci膮gnij z tego co potrzebne zanim Czerwie艅 przesi膮knie tu o niby pi臋kny obraz Jednak co jest w 艣rodku? We藕 sobie wyobra藕 We藕 sobie wyobra藕 we藕 sobie wyobra藕 we藕 sobie wyobra藕 to We藕 sobie wyobra藕 we藕 sobie wyobra藕 we藕 sobie wyobra藕 to Kopany przez pi臋ciu m贸wi nie p艂acz臋 Wjeba艂a rogi by艂o inaczej Te dopalacze nie daj膮 Ci kopa Jedynie matka po nocach szlocha Rozpity wokal w twojej g艂owie Jak nie ma skruchy po co Ci spowied藕 Powiedz mi powiedz jak Ty to widzisz Za kilka 艂ez nie trzeba si臋 wstydzi膰 Powiedz mi powiedz co siedzi w sercu Cz臋sto si臋 zwierzasz podczas koncert贸w Nie umoralniam m贸wi臋 Ci w oczy Bo sam mnie pytasz o rad臋 prosisz O rad臋 prosisz teraz co艣 powiem Najwi臋kszy problem to 偶yje w Tobie Najwi臋kszy problem spoczywa艂 we mnie Jak trzeba biec to kurwa biegn臋 biegn臋

  • Jak zawsze Dudek rozjeba艂 馃槑馃槑

  • Rozkmin jak to 偶ycie ludzi rani...!!! Petarda Replay gwa艂cony

  • By艂 jest b臋dzie P56

  • Na P臋tli po raz tysi臋czny repley Bo ten Utw贸r T臋tni ,偶yciem Zwiedzam z Wami Alejki Poch艂oni臋ty Bitem Dzi臋ki

  • Pozdro 56! Dym dym KNF ema!

  • Piekny kawa艂ek 鉂わ笍

  • melodia to sampel z Cymatics? Bo tak szukam w paczce i dos艂ownie nuta w nut臋 to samo

  • 馃槇鉂わ笍馃グ

  • Czysta poezja

  • Kozak zawsze trafiasz do serducha pozdro 馃挭

  • sztos

  • Dudek jak zawsze twoje kawa艂ki z艂o偶one jak 鈼 czujesz ten klimat ka偶da twa nuta jest nie tylko melodia zlozonymi s艂owami ale takze kolejnym przes艂aniem do m艂odych i bladzacych pozdrowionka z Gda dla ca艂ej ekipy ,Epis pi臋kne s艂owa !!!馃憤馃憣馃檹

  • Dudek aposto艂 na te czasy. Sny tworz膮 rzeczywisto艣膰

  • Roskmi艅 jak te 偶ycie ludzi rani

  • Najlepsi

  • Tu nie ma, 偶e kryzys..

  • Mistrzostwo 艣wiata. Nie wielu raper贸w w dzisiejszych czasach wypala album kt贸ry ka偶dy kawa艂ek by mnie trafia艂 i czu艂 takie zrozumienie mi臋dzy artyst膮 a s艂uchaczem. Dziekowa za to co robisz. Pozdrawiam

  • Ciary!

  • ciary PROX P56 !!!!!

  • Polska wersja

  • 艁ukasz Bardzo

  • Bardzo

  • Pi臋kno

  • Pi臋kno .

  • kozak i replay i replay

  • Kozak !!!

  • Ten numer nie pobudza wyobra藕ni tylko stawia do pionu.!!

  • elegancko

  • Grubo mordo szacunek wchuj馃挭

  • INKG P56 co leci, ja pierdole hehhe :D PETARDA

  • Czacha ty kocie! Co za bit, zwrotki to tylko esencja. Pozdro 5:)

  • INKG skorzysta艂 w ten nucie:D nie藕le z serduszka

  • Fajne馃槣馃槣馃槣

  • DUDU艢 JESTES NAJLEPSZY WARUNIA POZDRO GIT R脫WNIE呕 DEDIS SWIEZAK ZAPIERDALAJ!!! OGOLNIE IGLA JAK CHUJ!!!!@

  • 艢wietne wykonanie Panowie馃挭馃挭馃挭. Du偶o zdr贸wka dla was. Pozdrawiam !!!

  • Ukojenie i poczucie 偶e nie jestem jedynym kt贸ry czuje czerwie艅 krwi przelanej by zazna膰 wolno艣ci Bo偶ej. Pogody ducha i jeszcze jedno tego sam B贸g s艂ucha.

  • Wolno艣膰 w momencie dwa 艣wiaty vol 2 jak zawsze mistrzostwo 艣wiata chod藕 powiem 偶e pierwsza wersja czerwone 艂zy by艂a kozacka te偶 elo p56

  • Wszystko elegancko na 5, tylko po ostatniej zwrocie Episa troch臋 jednak serducho zabola艂o.

  • DUDEK CZAHA!!!!!! MISTRZOSTWO NAPRAWDE WY NIE UMIECIE ZJEBAC ROBOTY W DUECIE!!

  • Ale 艂adnie CZAHA to skomponowa艂

  • Szkoda... Co艣 si臋 ko艅czy co艣 zaczyna p 56 ty jeste艣 czerwona 艂za dzi臋kuj臋 za wszystko przede wszystkim tobie ddk rpk epis obierz kurs koniec test贸w

  • Sztoss!!!

  • stary NAJLEPSZY DUDEK MAM NADZIEJE ZE KIEDYS DIE SPOTKAMY MAM 32 LATA LECI JUZ OD 2007 zostane z Toba cale zycie BO TO CO ROBISZ Z BITEM URWANIE CHUJA MOJ SYN JUZ CB TEZ SLUCHA I TEZ KACPER IMIE NA TWOJA CZESC POZDROWECZKI P56 INKG DIX37 PW CS KOCHAM!!

  • Paluch nie upadl i nie upadnie ...

  • 10 tysi臋cy wy艣wietle艅 wida膰 偶e ludzie si臋 hujem na muzg pozamieniali 64 miliony to zrozumiem

  • Oskar mordeczko sztos bez 偶adnego ale

  • Tekst: Kiedy b臋dziesz tam ju偶 ziomek, to zobaczysz jak to jest tu 呕ycie na poz贸r bez przeszk贸d, ty po艣r贸d kole偶k贸w Prz贸d nagle ci ga艣nie, znowu jeste艣 bez ognia Jak bez ognia? Kiedy w moim sercu tli si臋 wci膮偶 pochodnia Ty na pewno to widzia艂e艣, kiedy w plecach siedzi n贸偶 Szary 艣wiat i czarno-bia艂y, a w powietrzu zapach r贸偶 To poczu艂e艣 jak obecno艣膰 paru dusz, kt贸rych brakuje To ten 艣wiat mokry od burz, czerwonymi 艂zami, czujesz? Znowu pada i pokryte to wszystko mokre i smutne Spojrzenia ob艂udne, sam na sam, m贸wisz do艣膰 ci 艢wiat p艂acze, karmazyn przejmuje tu stery brudne Nasza kochana czerwona planeta, sp贸jrz w wiadomo艣ci Sen jak to sen, to mo偶na, by si臋 przebudzi膰 Ale to nie sen, mordeczko, czas uwierzy膰, si臋 nie 艂udzi膰 Czas uwierzy膰, spojrze膰 na to mo偶e inaczej ni偶 zawsze Przez czerwone oczy znowu na to patrz臋 Te 艂zy i to 偶ycie nie czyste, zabite przez b贸l Nie zawsze masz gdzie, nawet wtedy, kiedy m贸wi膮 st贸j On podchodzi bli偶ej i bli偶ej jest blisko I patrzysz przez czerwone 艂zy i patrzysz w oczy i zdo艂asz wyczyta膰 z nich wszystko Schodami do nieba odk膮d pami臋tam Jak korona 艣ciernia krew, b贸l si臋 po艣wi臋ca Klepsydra odlicza na drodze 偶ycia To r贸wnia pochy艂a, na pot nie ma miejsca Ziemia przekl臋ta, ska偶ona od wn臋trza Sam powiedz czy widzisz, widzisz? Jest tak Resztkami si艂y, by sny si臋 zi艣ci艂y Tu nie ma, 偶e kryzys, czujesz? To presja W oczach te 艂zy, krople w kolorze krwi Obraz zas艂oni艂 dym, gdy za oknem tragedia Chocia偶 nie chcemy razem to tworzymy I nic nie zrobimy, gdy szok, czarna seria Z艂o zbiera sw贸j plon, ja chc臋 postawi膰 schron Zabra膰 tam swoich bliskich, daleko st膮d Mrok, czarne my艣li jak noc Na polikach 艂zy czerwone, ogie艅 p艂onie i zostaje proch Los rzadko gra fair, bierze to czego chcesz, kiedy zm臋czone oczy zamykasz na chwile Jak przed burz膮 cisza, co jeszcze si臋 pytasz, a w my艣lach minuty odliczasz i tyle 艁zy na polikach zostawiaj膮 艣lad, zniszczony, zepsuty 艣wiat Promienie s艂o艅ca padaj膮 gdzie艣 tam, gdzie akurat brakuje nas Znowu czerwie艅 i ju偶 nie mog臋 patrze膰 na oczy Czas do snu, czyli zn贸w ten 艣wiat chce mnie zaskoczy膰 Leci buch na te oczy, ten ostatni na ten dzie艅 Patrzysz przez to i nie mo偶esz w to uwierzy膰, to nie sen Anio艂 niech trzyma si臋 blisko, B贸g patrzy na to wszystko Niech pomo偶e dobrym ludziom, kt贸rych w sercu nosisz blisko Kamienice, bloki, domy, miasta, przedmie艣cia i wioski Pozdr贸weczki dobrym ludziom, ten rap og贸lnopolski Rozkmi艅 jak to 偶ycie ludzi rani Wnioski wyci膮gnij z tego, co potrzebne zanim Czerwie艅 przesi膮knie tu o niby pi臋kny obraz Jednak co jest w 艣rodku? We藕 sobie wyobra藕 Rozkmi艅 jak to 偶ycie ludzi rani Wnioski wyci膮gnij z tego, co potrzebne zanim Czerwie艅 przesi膮knie tu o niby pi臋kny obraz Jednak co jest w 艣rodku? We藕 sobie wyobra藕 Kopany przez pi臋ciu m贸wi nie p艂acz臋 Wjeba艂a rogi, by艂o inaczej Te dopalacze nie daj膮 ci kopa Jedynie matka po nocach szlocha Rozpity pokal w twojej g艂owie Jak nie ma skruchy, po co ci spowied藕? Powiedz mi, powiedz jak ty to widzisz Za kilka 艂ez nie trzeba si臋 wstydzi膰 Powiedz mi, powiedz co siedzi w sercu? Cz臋sto si臋 zwierzasz podczas koncert贸w Nie umoralniam, m贸wi臋 ci w oczy Bo sam mnie pytasz, o rad臋 prosisz O rad臋 prosisz, teraz co艣 powiem Najwi臋kszy problem to 偶yje w tobie Najwi臋kszy problem spoczywa艂 we mnie Jak trzeba biec, to kurwa biegn臋, biegn臋

  • 艣wietny numer epis jak zwykle sztos 馃弲馃憫

  • Zajebiste jest ogie艅 馃挜

  • "te 艂zy to 偶ycie niczym serca bicie ten b贸l"

  • Kozaczek 馃挭馃挭馃挭

  • W tej chwili w kt贸rej ja si臋 znajduje, za ten kawa艂ek wam dzi臋kuj臋 馃檹

  • facebook.com/groups/329616788422759

  • Woow.. Sztos! 馃枻馃憡

  • 鉂も潳鉂ゐ煈

  • Petarda jak ka偶dy z twoich utwor贸w . Pozdrawiam

  • Ciary mia艂em przez ca艂膮 piosenk臋 Kozak 馃敟

  • SZTOSIK !!!!

  • 馃憤馃憡馃檹馃挭

  • ten beat to poezja czaha konkret czo艂贸wka w PL

  • 馃敟馃憡馃徎

  • B臋dziemy kiedy艣 wraca膰 do tego kawa艂ka.

  • 馃槏

  • W ciemno dalem lapke

  • Kozak takich wi臋cej Dudek pozdro SEROCK馃挭馃徏馃挭馃徏

  • Trafia w serducho 馃敟鉂わ笍馃幍 DDK

    • Kwestia paru dni kolego 馃憤馃敟

    • Dlaczego tu jeszcze nie ma Miliona?

  • Epis na ko艅cu nie pasuje

  • Inkg kryptonim rozjebal!

  • Inkg jaki to kocur jest,szkoda 偶e sol贸wki nie nagra艂,pamietam stare czasy jak jeszcze z pumba nawijal

  • Rewelacja,zajebiszczasty kawa艂ek ,pozdro..

  • 馃槏馃挜馃槏

  • 03:07 w nocy na sluchhawkach

  • P艂yta kozak w chuj !

  • My艣l臋 偶e do艣wiadczenie to priorytetowa sprawa..Spokojnie ale z przekazem...fajny bit ..ca艂o艣膰 zgrana..kr贸tko m贸wi膮c dobra robota..Brawo

    • Jak ju偶 wcze艣niej pisa艂am stara kadra..Ale nowe pomys艂y co 艣wiadczy o do艣wiadczeniu.. A droga z biegiem czasu trudna..wi臋c gratulacje..

  • Czerwone oczy. A 艣wiat stary. A ludzi kochanych mamy tylko ich brak. Nie liczy si臋 czas! Teraz znajomi na 鈦礕 radio

  • Ch艂opaku nie zawodzisz... P. S. Czaha rozpierdalasz bitami

    • Czacha co艣 ty narobi艂 馃敟馃

  • Kurwa no Dudek jak to Dudek, poprostu p艂ynie 馃挭馃挭馃挭

    • Jak zawsze dobra robota... Z FARTEM!

  • Lecisz mordo z fartem 馃檪馃槃馃槂馃榾

  • Katuje p艂yt臋 艁ukasz :) DDK na bicie !

  • Kozak auuu

  • Dlaczego tu jeszcze nie ma Miliona?

    • 馃挭SI艁A charakteru馃挭馃敟

  • Epis rozjebal pozdro!!!!! Mys艂owice

  • Prosimy o wsparcie 鉂わ笍馃檹馃檹 www.siepomaga.pl/kuba-wojownik

  • Dzi臋kuj臋 馃槶馃槶鉂わ笍

  • Siad艂o

  • Refren mi podszed艂 pod goga , dudeczek na propsie

  • Pacie偶 m贸wie przed snam.

  • 艁apcie tekst ekipa馃挗 Intro: Dudek P56] W imi臋 Ojca i Syna i Ducha, Amen [Zwrotka 1: Dudek P56] Kiedy b臋dziesz tam ju偶 ziomek, to zobaczysz jak to jest tu 呕ycie na poz贸r bez przeszk贸d, ty po艣r贸d kole偶k贸w Prz贸d nagle ci ga艣nie, znowu jeste艣 bez ognia Jak bez ognia? Kiedy w moim sercu tli si臋 wci膮偶 pochodnia Ty na pewno to widzia艂e艣, kiedy w plecach siedzi n贸偶 Szary 艣wiat i czarno-bia艂y, a w powietrzu zapach r贸偶 To poczu艂e艣 jak obecno艣膰 paru dusz, kt贸rych brakuje To ten 艣wiat mokry od burz, czerwonymi 艂zami, czujesz? Znowu pada i pokryte to wszystko mokre i smutne Spojrzenia ob艂udne, sam na sam, m贸wisz do艣膰 ci 艢wiat p艂acze, karmazyn przejmuje tu stery brudne Nasza kochana czerwona planeta, sp贸jrz w wiadomo艣ci Sen jak to sen, to mo偶na, by si臋 przebudzi膰 Ale to nie sen, mordeczko, czas uwierzy膰, si臋 nie 艂udzi膰 Czas uwierzy膰, spojrze膰 na to mo偶e inaczej ni偶 zawsze Przez czerwone oczy znowu na to patrz臋 [Refren] Te 艂zy i to 偶ycie nie czyste, zabite przez b贸l Nie zawsze masz gdzie, nawet wtedy, kiedy m贸wi膮 st贸j On podchodzi bli偶ej i bli偶ej jest blisko I patrzysz przez czerwone 艂zy i patrzysz w oczy i zdo艂asz wyczyta膰 z nich wszystko [Zwrotka 2: INKG P56] Schodami do nieba odk膮d pami臋tam Jak korona 艣ciernia krew, b贸l si臋 po艣wi臋ca Klepsydra odlicza na drodze 偶ycia To r贸wnia pochy艂a, na pot nie ma miejsca Ziemia przekl臋ta, ska偶ona od wn臋trza Sam powiedz czy widzisz, widzisz? Jest tak Resztkami si艂y, by sny si臋 zi艣ci艂y Tu nie ma, 偶e kryzys, czujesz? To presja W oczach te 艂zy, krople w kolorze krwi Obraz zas艂oni艂 dym, gdy za oknem tragedia Chocia偶 nie chcemy razem to tworzymy I nic nie zrobimy, gdy szok, czarna seria Z艂o zbiera sw贸j plon, ja chc臋 postawi膰 schron Zabra膰 tam swoich bliskich, daleko st膮d Mrok, czarne my艣li jak noc Na polikach 艂zy czerwone, ogie艅 p艂onie i zostaje proch Los rzadko gra fair, bierze to czego chcesz, kiedy zm臋czone oczy zamykasz na chwile Jak przed burz膮 cisza, co jeszcze si臋 pytasz, a w my艣lach minuty odliczasz i tyle 艁zy na polikach zostawiaj膮 艣lad, zniszczony, zepsuty 艣wiat Promienie s艂o艅ca padaj膮 gdzie艣 tam, gdzie akurat brakuje nas [Refren] Te 艂zy i to 偶ycie nie czyste, zabite przez b贸l Nie zawsze masz gdzie, nawet wtedy, kiedy m贸wi膮 st贸j On podchodzi bli偶ej i bli偶ej jest blisko I patrzysz przez czerwone 艂zy i patrzysz w oczy i zdo艂asz wyczyta膰 z nich wszystko [Zwrotka 3: Dudek P56] Znowu czerwie艅 i ju偶 nie mog臋 patrze膰 na oczy Czas do snu, czyli zn贸w ten 艣wiat chce mnie zaskoczy膰 Leci buch na te oczy, ten ostatni na ten dzie艅 Patrzysz przez to i nie mo偶esz w to uwierzy膰, to nie sen Anio艂 niech trzyma si臋 blisko, B贸g patrzy na to wszystko Niech pomo偶e dobrym ludziom, kt贸rych w sercu nosisz blisko Kamienice, bloki, domy, miasta, przedmie艣cia i wioski Pozdr贸weczki dobrym ludziom, ten rap og贸lnopolski Rozkmi艅 jak to 偶ycie ludzi rani Wnioski wyci膮gnij z tego, co potrzebne zanim Czerwie艅 przesi膮knie tu o niby pi臋kny obraz Jednak co jest w 艣rodku? We藕 sobie wyobra藕 Rozkmi艅 jak to 偶ycie ludzi rani Wnioski wyci膮gnij z tego, co potrzebne zanim Czerwie艅 przesi膮knie tu o niby pi臋kny obraz Jednak co jest w 艣rodku? We藕 sobie wyobra藕 [Zwrotka 4: Epis Dym KNF] Kopany przez pi臋ciu m贸wi nie p艂acz臋 Wjeba艂a rogi, by艂o inaczej Te dopalacze nie daj膮 ci kopa Jedynie matka po nocach szlocha Rozpity pokal w twojej g艂owie Jak nie ma skruchy, po co ci spowied藕? Powiedz mi, powiedz jak ty to widzisz Za kilka 艂ez nie trzeba si臋 wstydzi膰 Powiedz mi, powiedz co siedzi w sercu? Cz臋sto si臋 zwierzasz podczas koncert贸w Nie umoralniam, m贸wi臋 ci w oczy Bo sam mnie pytasz, o rad臋 prosisz O rad臋 prosisz, teraz co艣 powiem Najwi臋kszy problem to 偶yje w tobie Najwi臋kszy problem spoczywa艂 we mnie Jak trzeba biec, to kurwa biegn臋, biegn臋

  • 馃挭馃挭馃挭

  • Co艣 pi臋knego 馃挒馃槑 ta nuta to jest sztos... Tego sie slycha kiedy sie pali, kiedy sie idzie gdzie艣 noc膮, przed snem, w aucie, w drodze do pracy ahhh wsz臋dzie mozna a nawet trzeba... 馃憣